LUTY 2026 - IV
„W ptasiej stołówce”
• Obserwowanie, rozpoznawanie i nazywanie ptaków, przylatujących zimą do przedszkolnego karmnika.
• Przypomnienie o potrzebie dokarmiania i opiekowania się ptakami w czasie zimowych mrozów.
„Buda i budki”
sł. Agnieszka Galica, muz. Tadeusz Pabisiak
Gwoździe, młotek, deska,
stuku, puku, puk.
Jest buda dla pieska,
stuku, puku, puk.
Ref.: Chociaż wkoło zima zła,
piesek w budzie ciepło ma. 2X
Na drzewie malutka,
stuku, puku, puk.
Jest dla ptaszka budka,
stuku, puku, puk.
Ref.: Chociaż wkoło zima zła,
ptaszek w budce ziarno ma. 2X
Zbudujemy paśnik,
stuku, puku, puk.
Dla zwierzaków leśnych,
stuku, puku, puk.
Ref.: Chociaż wkoło zima zła,
sarna tutaj siano ma.
WIERSZE
„Ptaszek w gościnie”
Puk, puk, ptaszek do okienka:
„Niech nam otworzy panienka;
Bo to teraz straszna zima,
Nigdzie i ziarneczka nie ma”.
I ptaszynie otworzyli,
Ogrzali i nakarmili,
A ptaszyna, wdzięczna za to,
Śpiewała im całe lato.
Stanisław Jachowicz
Temat: „ Lubimy bawić się zimą na śniegu”
• Wzbogacanie wiedzy na temat różnorodności sportów zimowych i zabaw na śniegu.
• Utrwalenie podstawowych zasad bezpiecznej zabawy podczas zimy.
• Rozpoznawanie i nazywanie emocji oraz radzenie sobie z trudnymi emocjami podczas zabaw.
Piosenka
„Portret zimy”
muzyka: Adam Skorupka
słowa: Dorota Gellner
Oto zima na portrecie
w białym swetrze i berecie.
Stoi w śniegu po kolana,
za plecami ma bałwana.
Zima zimne uszy ma,
zamiast grzywki sople dwa,
biały uśmiech, biały nos
i do nosa chustek sto.
Zima zimne uszy ma,
uszy ma, uszy ma,
zamiast grzywki sople dwa,
sople dwa, sople dwa,
biały uśmiech, biały nos, biały nos,
biały nos i do nosa chustek sto.
Oto zima na portrecie.
Już ją chyba poznajecie.
Stoi w śniegu i chichocze,
bałwan w plecy ją łaskocze.
Zima zimne uszy ma…
Wiersz
Tadeusz Kubiak
„Łyżwiarka”
Już skoczyła na lód.
Już łyżwami błysnęła.
Już – po lodzie
jak szkło – niby strzała pomknęła.
Już jest tu, już jest tam.
Wzięła wiraż i hejże!
– Śmiałym susem na wprost niby piórko najlżejsze.
Ledwie ziemi dotyka.
Nie łyżwiarka, a ptak.
Tańczy w rytmie walczyka
pierwszy takt, drugi takt, trzeci takt.
I już znowu pomknęła.
Oto w lewo i w prawo…
Zgrzyta lód. Istny cud.
Brawo.
Opracowanie: Alicja Wojtalik